1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer

CZAS

 

Siedzę przy laptopie na wprost zegarka zakupionego w przemyskim  salonie ,, dom czasu,, i  patrzę się na wskazówkę sekundnika, która szybko porusza się po tarczy  zwanej przez mojego dziadka z niemiecka cyferblat. Gdzie ona tak pędzi, pytam niemal filozoficznie, kto narzucił jej takie tempo, co  ja motywuje do takiego wysiłku, co ją tak gna. Czas uległ jakiemuś dziwnemu przyspieszeniu. Pędzi jak szalony, ,, mija jasne nowe domy i ogrodów chłodny cień,, a ja patrzę na wskazówkę i zrozumieć nie mogę dlaczego i mnie tak szybko on ucieka. Przecież nic mnie nie goni, nie mam napiętych terminów, nie mam harmonogramu spotkań, umówiony wizyt. Mam tylko potrzebę posiadania wiedzy. Może za ileś lat fizyka kwantowa wyjaśni to zjawisko odczuwalne przez niemal wszystkie osoby z którymi rozmawiam. Wolniutko ale cieplutko was pozdrawiam. Miro

Go to Top